PSYCHOLOGIA CIĄŻY,  PSYCHOLOGIA PORODU

HIPNOPORÓD- MAGIA CZY RZECZYWISTOŚĆ?

Z okazji 6 czerwca, czyli Międzynarodowego Dnia Porodów Domowych chcę przekazać Wam skuteczną metodę, dzięki której możecie doświadczyć pięknego porodu nie tylko w domowym zaciszu, jeżeli właśnie wybrałyście poród domowy, ale i w szpitalu podczas naturalnego przyjścia waszego dziecka na świat siłami, drogami natury czy też poprzez cesarskie cięcie. Najistotniejsze jest to, iż przygotowania trzeba zacząć już w czasie ciąży. Ale są to baaardzo przyjemne i prowadzące tylko do dobrego działania. I nie nie przychodzi na salę porodową hipnotyzer z wahadełkiem, magiczną różdżką, chociaż może trochę śmiechu by było, co by się przydało czasem.

Czy zatem jest hipnoporód?

Hipnoporód jest to filozofia i metoda narodzin, oparta na wiedzy naukowej z zakresu fizjologii i anatomii kobiecego ciała, którą zapoczątkowała i nazwała Marie Mongan.

Według niej, każda kobieta kobieta może:

– przeżyć narodziny dziecka bez bólu i lęku,

– doświadczyć rodzenia dziecka, jako najpiękniejszej chwili w życiu,

– skutecznie poradzić sobie z narodzinami, dzięki instynktom, które w niej drzemią,

– skorzystać ze wsparcia osoby towarzyszącej jej w akcie narodzin.

Dla kogo nie jest hipnoporód?

– nie jest dla osób, które szukają na wszystko szybkich i prostych rozwiązań, to nie jest tabletka fast, max, rapid.

– kobiet ze schizofrenią czy chorobą afektywną dwubiegunową.

Co obejmuje przygotowanie do hipnoporodu?

– Poznanie tego, jak funkcjonuje organizm w czasie porodu, czyli poznanie mechanizmów porodowych, oraz tego, w jaki sposób hormony wpływają na kobiece ciało wydające dziecko na świat.

– Naukę technik oddechowych , a dokładniej jak pracować oddechem w trakcie skurczu i po nim oraz jak za pomocą oddechu wydać dziecko na świat. W hipnoporodzie nie uczy się parcia, gdyż jest ono uznawane za niepotrzebne w narodzinach, a nawet będące źródłem bólu, który może pojawić się na skutek niedotlenienia matki i dziecka.

– Naukę technik pochodzących z hipnozy, poprzez które kobieta samodzielnie jest w stanie wprawić się w stan głębokiego zrelaksowania i nauczyć się szybkiego „przełączania” po aktywacji kory nowej mózgu (uaktywnionej na skutek zadziałania czynnika stresującego) do ponownej aktywacji podwzgórza, czyli ewolucyjnie najstarzej, głęboko położonej części mózgowia sterującej porodem.

– Przygotowanie tak zwanych „kotwic”, dzięki którym m.in. wzrośnie naturalnie poziom oksytocyny, relaksuje kobietę, albo doda jej kopa w zależności od etapu porodu. Wyróżnia się kotwice kinetyczne, zapachowe (zapach silnie przywołuje emocje), wzrokowe (zdjęcia np. z USG, przygotowanego kącika mogą dodać motywacji), smakowe (smak może zrelaksować – ja podczas porodu chętnie raczyłam się Cini minisem 😀 i kanapką z serem).

– Pracę z przekonaniami porodowymi najtrudniejszymi dla danej kobiety, czyli zmianę ich z np – Najbardziej boję się, że stracę nad swoim ciałem kontrolę na przekonanie, o tym iż jest to normalna sytuacja, a nawet oczekiwana, dzięki której kobieta szybciej zbliży się do momentu zobaczenia swojego dziecka.


Techniki te sprzyjają głębszemu przeżywaniu i doświadczaniu nie tylko piękna porodu naturalnego, ale i piękna przyjścia na świat dziecka poprzez CC, gdyż celebracja pojawienia się nowego życia, które być może w naturalny sposób nie miałoby szansy się narodzić i doświadczyć życia w ogóle lub doznać w jego początkach uszczerbku jest ogromnie dla niego ważna, gdyż to w jaki sposób człowiek zostaje oczekiwany i przywitany na świecie zostaje zapisane w pamięci jego układu limbicznego, czyli strukturze odpowiedzialnej za regulowanie zachowań związanych z emocjami czy niektórych stanów emocjonalnych. Umysł i ciało są ze sobą powiązane, a wszelkie traumy zostają zapisane w ciele lub dzięki niemu wyzbyte.


Dla przyszłych mam polecam wspaniałe e-kursy polskiej hipnodouli Beaty Meinguer np. „Błękitny poród” oraz dołączenie do jej grup na FB Błękitny poród oraz Błękitna mama.

Cudownie jest móc przeżywać przyjście na świat dziecka w niezakłócony, pełny szacunku sposób. Tak to właśnie powinno wyglądać. Zachęcam Was dziewczyny do zapoznania się z tym mega intrygującym i ważnym tematem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *